*** Oczami Eryka ***
Dźwięk wydalanego przeze mnie moczu obijał się o moje uszy. Po kilku godzinach siedzenia przed kompem nie ogarnąłem, że chciało mi się szczać. Jakie to przyjemne uczucie wydalać z siebie litry moczu. Wstałem z kibla i *podtarłem się papierem. Podciągnąłem majty i dziurawe spodnie, które wygrzebałem ze śmietnika pod domem mojego crusha.
Nie umyłem rąk tylko od razu pobiegłem do swojego pokoju przed kompa i zauważyłem setki nieodebranych połączeń na skypie, tysiące wiadomości na gg i moją zgwałconą postać na IMVU. Tak.. To z pewnością Kapucun. No i co ja mam z nim zrobić? Biedak nie potrafi się opanować jak go opuszczę na kilka minut.
Włączyłem z nim messengera i wysłałem szybie "jj". Na odpowiedź nawet sekundy nie musiałem oczekiwać.
- Co ty sobie myślisz pedale jebany? Poszedłeś sobie szczać, a mnie gorylica i jej jebana przyjaciółka cisnęły! Nie było cię 10min Eryku -___- *_* ??? ;-; - zdziwił mnie jego napad agresji, ale zignorowałem to, ponieważ jestem tępą pałą.
- No już przyszedłem, ale czekaj.. Odpisałeś im? XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD - spytałem.
- ^-^ Tak i pobiłem je - serio koleś nie zna granic.
Jeszcze chwilę popisaliśmy na temat tych seksownych lasek, a później zasnąłem na krześle.
Obudziłem się pod stołem z ręką w czyimś kroczu. To z pewnością nie było moje, bo ja chuja nie posiadam. Powoli otworzyłem oczy i uniosłem się na łokciach. Nie byłem we własnym pokoju. Nie miałem pojęcia gdzie się znajdowałem, ale wiedziałem, że nie skończy się to bez bólu odbytu.
Chwilę moich przemyśleń przerwał bardzo męski głos. Od razu pojawiła się na moim ciele gęsia skórka i pot. Gorący pot. Zaraz po tym oblała mnie fala gorąca jak tylko poczułem czyiś oddech na swoim ramieniu. On mógł należeć tylko do jednej osoby, którą był mój ideał.. Mój Kapucynek,
Pomógł mi wyjść spod stołu i poprowadził mnie na kanapę. Oczekiwałem wyjaśnień. Dlaczego znajdowałem się tutaj, a nie we własnym chujowym pokoju?
Kapucyn posadził mnie na kanapie i zaraz po mnie usiadł obok. Zarumieniłem się, bo kutas przedziurawił mu podarte majty. Podnieciłem go.
Znowu usłyszałem ten męski głos. Przerzucił swoją końską blond grzywę na prawo, przysunął się do mnie i złączył nasze spierzchnięte usta w gorącym pocałunku.
*** Oczami Kapucyna ***
Jak tylko go pocałowałem natychmiast poczułem pełno prusaków w brzuchu i oddałem bąka z gównem. Tak.. Kolejne majtki do wymiany. W tym miesiącu to już 4 i wciąż ta sama sytuacja.. Zostałem podniecony przez Eryka
~*~
* Podtarłem się - Eryk nie ma chuja
____________________________________________
Witajcie ; )))))))
Dłuższego rozdziału nie będę pisała, ponieważ nie wiem ile osób będzie to czytało.
4 kom = next
EKSTRA XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD 6969696969/1
OdpowiedzUsuńSUPER BLOG CZEKAM NA NASTĘPNY ROZDZIAŁ XDXDXDXDXD
OdpowiedzUsuńWspaniale kochana, nie mogę się doczekać następnego :*
OdpowiedzUsuńPrzyszłość polskiej literatury, właśnie tego potrzebujemy. Pamiętaj, nie słuchaj hejterów ich trzeba fakać ;)) XDDD
OdpowiedzUsuń